Obyczajowy odcinek priorytetowo ukazujący relacje syna z ojcem, ich przeszłość i kształtowanie się więzi. Epizod raczej nie z tych wielce trzymających w napięciu. Dobre zakończenie – widz po tych perypetiach z ojcostwem otrzymuje to czego się nie spodziewał. Więcej takich finałów! Zaskakujące zakończenia, które komplikują i rozbudowują całą sprawę były mocną stroną „Prison Break” i brakuje mi ich w Lost. Z pewnością uatrakcyjniły by ten serial.
jedynie 2 dobre momenty w 41 minutowym odcinku... w tym około 10 minut retrospekcji a w niej jedna ciekawa rzecz...: mianowicie niedźwiedź polarny atakujący Walta i niespodziewany powrót Claire a w retrospekcji Walt odrabiał lekcje i nie miał kto mu pomóc, powiedział że nie wie jak wygląda (bodajże) jaskółka i ta ląduje martwa na balkonie... Czyżby Walter był niezwyły...
Ocena odcinka: 8/10
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach