To chyba najgorszy ze wszystkich odcinków. Może nie był zbędny, bo dzięki retrospekcji z Bernardem i Rose dowiedzieliśmy się, że wyspa ma energię, która może uzdrawiać, ale można było lepiej wprowadzić ten fakt. Tym sposobem wyszedł strasznie nużący odcinek. Uważam, że nie ma sensu skupiać się na mało ważnych bohaterach.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach