Bardzo dobry odcinek. Dowiadujemy się kim jest Jednooki i wprowadza on sporo zamieszania. W tym epizodzie najbardziej zdziwił mnie Locke. Okazuje się, że gdy tylko ten bohater znajduje się w pobliżu komputera wszystko inne przestaje się liczyć. Zamiast pilnować Rosjanina, woli rozegrać partyjkę szachów, nie zawaha się też wcisnąć jakiegoś klawisza z ciekawości. John traci w oczach. Aż strach pomyśleć co by było gdyby znalazł jakiś komputer Dharmy z Neostradą
Dobry epizod - dołącza nowa, interesująca postać, jako przerywnik mamy też ciekawą retrospekcję z Saidem. No i nie pojawia się Jack co jest już zdecydowanym plusem na konto odcinka ^^. Co do Johna, to o ile w sezonie 1 był fascynującym, owianym nutką tajemniczości bohaterem, obecnie staje się dla mnie przeciętny min. przez swoje lekkomyślne zachowanie (dowód w tym odcinku). Sawyer dobrze kwituje fakt pojawienia się rozbitków statystów w gronie głównych postaci .
Gościówa nieznana z imienia (kiedy Sawyer żąda od wszystkich zwrotu rzeczy splądrowanych mu w czasie nieobecności):
- Tak naprawdę nie były twoje
Sawyer: - Po pierwsze: stały się moje kiedy je wziąłem, po drugie: coś ty za jedna?
_________________ "...Sex ist eine Schlacht, Liebe ist Krieg..."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach