Wysłany: 2007-12-26, 18:55 3x22 Through the Looking Glass (Part 1)
Bardzo dobry odcinek przepełniony dobrą akcją zarówno pod wodą jak i na powierzchni. Dobra końcówka: wiedziałem, że Locke przeżyje, więc specjalnie się nie zdziwiłem. Bez tego bohatera serial już nie byłby tym samym.
bardzo fajny odcinek, cała ta pułapka zastawiona na innych ta podróż do Zwierciadła wszystko było bardzo bardzo dobrze wykonane, tylko niesamowicie nudne "retrospekcje"
Moja ocena odcinka to 8,5/10
_________________
You are exactly where you want to be
Jak przystało na końcówkę sezonu oczywiscie dużo akcji, liczne momenty napięcia ...i... aż dwie próby samobójcze . Najpierw Jack próbujący skoczyć z mostu w retrospekcji, potem Locke przystawiający sobie pistolet do głowy (dobrze czujemy, że ktoś musi przybyć w ostatniej chwili by mu w tym przeszkodzić ). Pojawia się Walt - czyżby to nadprzyrodzone zdolności chłopca? A może zmiennokształtny "dymek", lub coś innego?
Żal mi było Hugo, gdy po raz kolejny odrzucono jego pomoc i znów mu wytknięto tuszę .
_________________ "...Sex ist eine Schlacht, Liebe ist Krieg..."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach