Locke nie ma przede wszystkim DO CZEGO wracać więc robi wszystko by pozostać w miejscu gdzie jest kimś - analogiczna sytuacja jest z Sawyerem więc nie dziwię się że ostatnio bardziej się 'zakumplowali'
a co do teorii o trumnie to wydaje mi się, że gdyby nawet John wrócił z wyspy i umarł, to Jackowi nie byłoby go tak żal
_________________ kosmonauci mieszkają w lesie
skaczą jak piłeczki
hop! hop!
----------
na gałązce, na gałązce stopa
(o srebrnej podeszwie!)
Słuchaj wiem ze lock nie chce opuscic wyspy ale posłuchaj...
Jeszcze nie wiemy jak sie zagubieni wydostali z wyspy, moze ich wyciągneli z tamtąt siłą bo przecierz np. jack po co by ją opuszczał jak juz po paru dniach chce na nią wrócić.
Według mnie oni nie wydostali sie tam sami lecz siła moze przez innych...
mam nadzieje ze to sie wyjasni :0
moim zdaniem oni sie uratują, ale jak zobacza ze zycie w normalnym swiecie im nie wychodzi beda chcieli wrocic.
Czytalem na oficjalnej stronie lostow ze ponoc akcja LOST nie bedzie sie rozgrywac tylko na wyspie, czyli na pewno nie zakonczy sie opusczeniem jej przez rozbitkow.. przypuszczam ze wrocą wlasnie tym statkiem a akcja pojdzie dalej kazdego osobno.
Locke ma swoja misje na wyspie i tak jak poprzednik powiedzial ani Locke ani Sawyer nie chca wracac.. juz dzis 6 odcinek jestem bardzo ciekawy cos ie wydarzy
Mi też się wydaje że oni statkiem odpłynęli, tylko nie jestem pewna czy z własnej woli czy ktoś ich zmusił, bo przecież Kate nie miałaby po co wracać (jest poszukiwana przez policje itp). A chcą wrócić na wyspę pewnie żeby resztę uratować, przynajmniej tak mi się wydaje.
A ta wyspa to w ogóle od początku była dziwna i pewnie jest jakimś eksperymentem rządowym skoro chcieli zatuszować sprawę z samolotem, że to sie on niby rozbił w oceanie. I ten przeskok w czasie - hmmm zastanawiające ...
ps/może mi ktoś wyjaśnić o co chodzi z tą trumną bo nie oglądałam jednego odcinka i nie wiem o co chodzi.
Juz ci wyjasniam..
W ostatnim odcinku 3 serii jack przychodzi na pogrzeb kogos nie wiemy kogo ale nie miał on rodziny poniewaz nikt oprócz jacka sie nie zjawił...
Ten pogrzeb tak poruszył jacka ze chciał sie nawet zabic..
I teraz wszyscy sie zastanawiamy kto jest wtej trumnie
W tym odcinku jest jeszcze coś dziwnego. Zauważyliście co jest licytowane na tej aukcji gdzie jest ojciec Penelope. To oznacza, jej ojciec interesował się wyspą i wiedział o niej na dłuuuugo przed katastrofą.
Wiek: 17 Dołączył: 29 Mar 2008 Posty: 192 Skąd: Bolków
Wysłany: 2008-09-19, 15:27
wczoraj oglądałem ten odc w tvp... i zauważyłem jeden "błąd"...
jest on związany z Faraday'em. napisał w swoim dzienniku że Des, jeśli cokolwiek pójdzie źle, będzie jego Stałą. w dzienniku musiał zapisać to po 1996. A co jeśli Daniel "przeniósł by się w czasie" np do 1995 ? wtedy jeszcze nie znał Desmonda więc to by mu nie pomogło....
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach