Wiek: 18 Dołączył: 15 Mar 2008 Posty: 263 Skąd: Wolsztyn
Wysłany: 2008-05-30, 20:43
O maj god , byly to 2(1?) najlepsze odcinki 4 sezonu!!Od poczatku do konca trzyma w napieciu i niepewnosci co sie stanie dalej , no i ta koncowka , kawal dobrej roboty !!No i czekam do 2009 na nastepny sezon
niezły odcinek, ciekawe jak Locke sie znalazł w tej trumnie i dlaczego sie tak nazywa, wiele nowych tajemnic
Nazywa się inaczej, bo nie mogą wyjawić tajemnicy, że ktoś jeszcze przeżył poza "oceanic six", no bo niby jak jego ciało w takim dobrym stanie znalazło się po takim upływie czasu
Wiek: 18 Dołączył: 15 Mar 2008 Posty: 263 Skąd: Wolsztyn
Wysłany: 2008-05-31, 09:50
Piotrek1230 napisał/a:
chodzi mi o inne tajemnice, np. ludzie Bena, dlaczego Ben chciał opuścić wyspę.
Fajnie Sawyer popływał sobie trochę ;p
Heh Ben to chyba dlatego chcial opuscic wyspe zeby odnalesc Widmora jak sam mowil do Keamego(nie wiem jak sie to pisze ;D) kiedy umieral , tak samo cos mowil ze Jacob tego chcial a to juz nie wiem o co biega No a nie ma to tamto Sawyer sobie zdeczka pomachal rekami
no właśnie schudł trochę^^ ale obawiam się że nie dadzą nam zobaczyć efektów terapii...
Szkoda że next in 2009, ale mowi się trudno
Ben nie chciał opuścić Wyspy (raczej) , chciał ją przesunąć, a efektem ubocznym była "teleportacja", co do Locke'a w trumnie... coś się chłopak skurczył...
_________________
You are exactly where you want to be
Wracając do Bena - o ile się nie myle to on coś mówił Locke'owi, że ten kto przesunie wyspę zginie czy już nie wróci (nie wiem dokładnie jak to było). Jak tak to jakim cudem wydostał się z wyspy i gadał z Jackiem?
Jestescie pewni ze to byl Locke ? Jakas jak zobaczylem tego kolesia nie pomyslalem o Locku tylko o Jacob. Ale Locke bardziej prawdopodobny.Ale z kolei wypowiedz Sun mowi do Widmore "..wiesz ze ktos jescze opuscil wyspe..".
Bardziej chodzilo tu o Bena xD
Wiek: 18 Dołączył: 15 Mar 2008 Posty: 263 Skąd: Wolsztyn
Wysłany: 2008-05-31, 11:09
Vijas napisał/a:
Wracając do Bena - o ile się nie myle to on coś mówił Locke'owi, że ten kto przesunie wyspę zginie czy już nie wróci (nie wiem dokładnie jak to było). Jak tak to jakim cudem wydostał się z wyspy i gadał z Jackiem?
Bylo ,ze ten kto przesunie wyspe juz nigdy na nia nie wroci , a gadal z Jackiem bo poprostu wyspa przeteleportowala go na jakas pustynie (episode9 sezon4) i znajac naszego Bena brnie do swoich celow i odnalazl Jack'a.
chodzi mi o inne tajemnice, np. ludzie Bena, dlaczego Ben chciał opuścić wyspę.
Fajnie Sawyer popływał sobie trochę ;p
Heh Ben to chyba dlatego chcial opuscic wyspe zeby odnalesc Widmora jak sam mowil do Keamego(nie wiem jak sie to pisze ;D) kiedy umieral , tak samo cos mowil ze Jacob tego chcial a to juz nie wiem o co biega No a nie ma to tamto Sawyer sobie zdeczka pomachal rekami
Bingo! przecież już we wcześniejszym odcinku była scena, w kt pojawił się Ben u Widmore'a. powiedział, że teraz zemści się na nim za śmierć swojej córki. Miał cel być poza wyspą.
Wiek: 17 Dołączyła: 08 Mar 2008 Posty: 50 Skąd: Rumia
Wysłany: 2008-05-31, 15:22
Odcinek super, tylko zastanawia mnie, w jaki sposób Locke się wydostał z wyspy, i jakie konsekwencje ma to przesunięcie na ludzi na wyspie. No po za tym co się stało z Faradayem i ludźmi na motorówce?? Nie byli oni ani na statku, ani na wyspie. I co takie ma się dziać na wyspie, skoro tam już nie ma żadnych agresorów itp?? To mnie najbardziej ciekawi....
_________________ Rules are rules... If we don't have them, we're savages...
ten odcinek został tylko dobrze NAKRĘCONY, nic poza tym, masa sztucznego przeciągania, te 2h można było spokojnie upchnąć w 45 min
o Wyspie nie dowiedzieliśmy się prawie niczego, nie poznaliśmy odpowiedzi na ŻADNE pytanie (np czym jest Dym), boję się że scenarzyści sami ich nie znają
generalnie, ten odcinek był jak cały ten sezon, trochę przerostu formy nad treścią, odpowiedzi jak na lekarstwo i cała masa nowych pytań
_________________ kosmonauci mieszkają w lesie
skaczą jak piłeczki
hop! hop!
----------
na gałązce, na gałązce stopa
(o srebrnej podeszwie!)
no właśnie. dobre pytanie. jak narazie bez odpowiedzi . ale ja coś myśle, że wyspa nie pozwoliłaby umrzeć Lockowi . Chociaż z drugiej strony, to chyba zrobił wszystko co musiał ,doprowadził to przeniesienia wyspy (można tak powiedzieć, że to on ,bo powiedział Benowi ,co mają zrobić), i teraz miał stać sie przywódcą Innych, a Jacob nic o tym nie mówił ,więc może widział Johna w innej roli .
_________________ everybody on this this island will be killed .
Moim zdaniem trumna byla troche za mala, Mysle ze Kate przyszla by na pogrzeb Locka. Kazdy mysli ze to Locke bo ten ziom byl lysy byc moze taki skutek chcieli odniesc scenarzysci
jakby nie patrzeć ta scena z Lockiem w trumnie miała miejsce 3 lata po katastrofie... przez tyle czasu wszystko mogło się zdarzyć ale też zastanawiam się jak on się wydostał z tej Wyspy, bo raczej jej nie przesuwał^^
_________________
You are exactly where you want to be
Wydostal sie hmm.. jak wiemy po zniszczeniu statku przez Locka ten jego koles ktorego w Final Sezonu 3 zabil Sawyer odwiedzil Micheala (to chyba bylo po wysadzeniu co ? ) wiec mieli jeszcze jakies mozliwosci powrotu.
[ Dodano: 2008-05-31, 23:00 ]
Skad ta dokladnosc ze to bylo 3 lata po ... przeoczylem cos ??
Siema all
A więc trochę mego tłumaczenia Niektórzy pytają się co się stało z Benem a no to się stało że się teleportował a gdzie? a no na ta pustynie nie pamiętam który to był odc 4 serii ale był !!! Na pewno!!! Pamiętacie Ben obudził się w tej samej kurtce co przesuwał tę wajchę a znaleźli go jacyś 2 Arabowie czy coś w tym stylu PZDR for all spoko odc
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach