Wiek: 18 Dołączył: 15 Mar 2008 Posty: 340 Skąd: Wolsztyn
Wysłany: 2008-06-09, 14:02
Adamox11 napisał/a:
Morgoth napisał/a:
. co dalej?
hmm moze jakims cudem doplynal na jakas inna wysepke ?
Na ta mniejsza co byla kolo wyspy :?
Tyle ,ze ta mala wyspe tez przenioslo raczej bo gdy konczylo sie paliwo w helikopterze to Jack mowil o tej wysepce a Frank powiedzial ,ze jej nigdzie nie ma.
hmm moze jakims cudem doplynal na jakas inna wysepke ?
Na ta mniejsza co byla kolo wyspy :?
Tyle ,ze ta mala wyspe tez przenioslo raczej bo gdy konczylo sie paliwo w helikopterze to Jack mowil o tej wysepce a Frank powiedzial ,ze jej nigdzie nie ma.
-.-"
Myślę, że dla kolegi wyżej chodziło o tą wyspę do której popłyneli Łodzią Penny ( Membaty ), ale i ta opcja odpada, gdyż O6 zostaje znaleziona przez Penny w nocy a dopływają do okolic Membaty popołudniu i to jeszcze pontonem tam ileś godz. płyneli. A jeżeli chodzi wam o wyspę na której jest stacja Hydra i gdzie byli zamknięci Jack,Kate i Sawyer to tez odpada, gdz była w jakiś sposób połączona z wyspą.
O6 zostaje znaleziona przez Penny w nocy a dopływają do okolic Membaty popołudniu i to jeszcze pontonem tam ileś godz. płyneli
no i jeszcze taki mały drobiazg, oni do tej Membaty płynęli tą łodzią Penny przez tydzień^^( pokazali napis" one week ago" albo coś takiego a Hugo mówił" Po co płyniemy pare tysięcy kilometrów na inną wyspę" więc naprawdę Jin musiałby być jakimś Hipermanem żeby tam dopłynąć
O6 zostaje znaleziona przez Penny w nocy a dopływają do okolic Membaty popołudniu i to jeszcze pontonem tam ileś godz. płyneli
no i jeszcze taki mały drobiazg, oni do tej Membaty płynęli tą łodzią Penny przez tydzień^^( pokazali napis" one week ago" albo coś takiego a Hugo mówił" Po co płyniemy pare tysięcy kilometrów na inną wyspę" więc naprawdę Jin musiałby być jakimś Hipermanem żeby tam dopłynąć
Skąd wiesz może wpław dał radę :P Po drodze jadł sobie ryby xD
A tak na poważnie to jest kolejna możliwość... Jina uratowała jakaś Łódź pływająca w tamtych okolicach tak jak O6.
O6 przez dobre kilka godzin pływało w pontoniku, Jin, z pewnością ranny nawet gdyby trzymał się jakiejś belki długo by nie pociągnął a blisko Wyspy raczej nic nie pływało^^
Dokladnie ale mi chodzilo o wyspe polaczona.Zapomnialem o tym ze Lapidus mowil ze jej nie ma. To juz nie widze ratunku dla Jina.Chyba ze by mu skrzydla wyrosly jakby wogole przezyl ten wybuch
Frank wg. moich napisów mówi, że NIC tu nie ma... więc może statek teleportował się razem z wyspą?
zakładając, że wyspa przeniosła tylko siebie, zabili byśmy daniela
Pozatym - daniel płynął z jakimiś wieśniakami... więc uratował by Jina w takim razie.
Jest też możliwość, że wyspa zabrała ludzi tylko z pewnego obszaru... ale z drugiej strony, czy o6 nie popłyneli by zobaczyć czy nikt nie przezył z wraku statku, albo czy nie pływa tam coś przydatnego?
Dołączył: 12 Lut 2008 Posty: 77 Skąd: z brzucha mamy
Wysłany: 2008-06-10, 18:14
artemis napisał/a:
czy nikt nie przezył z wraku statku
Raczej 250 kg C4 wszystkich by zabiło, ale to szczegół
artemis napisał/a:
więc może statek teleportował się razem z wyspą?
raczej nie Bo sternik wyraźnie mówił, że może podpłynąć tylko do pewnego miejsca bo dalej sie nie da. Może to była "granica" i wewnątrz niej wszystko sie teleportuje a poza nią już nie. Poza tym O6 z helikopterem byli bliżej wyspy niz statek, więc ich też by przeniosło
-
artemis napisał/a:
czy o6 nie popłyneli by zobaczyć czy nikt nie przezył z wraku statku, albo czy nie pływa tam coś przydatnego
W takiej sytuacji myślisz o tym żeby przeżyć.
Rafaqio napisał/a:
Jina uratowała jakaś Łódź pływająca w tamtych okolicach tak jak O6.
Zauważ, że O6 dryfowali tym pontonem kilka godzin, więc to by było raczej nie możliwe
według mnie Faraday'a z pewnością nie przeniosło, przecież w momencie gdy Juliet pokazała Sawyerowi dym upijając się Rumem zobaczyłaby raczej Daniela, choć ten raczej by nie wracał a płynął do statku żeby tam poszukać ocalałych albo coś... ale z drugiej strony, na tym małym pontoniku nie było miejsca dla kogo/czegokolwiek więc co by dało ze by popłynęli? Złudną nadzieję na życie...
Cytat:
raczej nie Bo sternik wyraźnie mówił, że może podpłynąć tylko do pewnego miejsca bo dalej sie nie da. Może to była "granica" i wewnątrz niej wszystko sie teleportuje a poza nią już nie. Poza tym O6 z helikopterem byli bliżej wyspy niz statek, więc ich też by przeniosło
nie, to nie to, gdyby była tam rafa koralowa to byśmy ją zobaczyli tuż przed przesunięciem wyspy. było ujęcie pokazujące wyspę i nie było tam żadnej rafy koralowej...
choc z drugiej strony czy oni nie mogli podpłynąć ze względu na awarię silników?
a pamiętacie jak płyneli sternikiem i mieli tą kamerę działającą Zobaczycie na ekranie jest takie nierówne dno (kamienie itp.) co musieli je omijać. Może tego się bali? Bo wkońcu gdyby to była granica, to musieli by ją jakoś wyłączać żeby wpłynąć łodzią podwodną. Aleee...!!! Dess i Michael wpłyneli/opuścili wyspę bez żadnych problemów...
Bo wkońcu gdyby to była granica, to musieli by ją jakoś wyłączać żeby wpłynąć łodzią podwodną. Aleee...!!! Dess i Michael wpłyneli/opuścili wyspę bez żadnych problemów...
Ja myśle ze Jin przezyl i mam na to dowód ;p w któryms odcinku w retrospekcji bylo jak Jin kupywal pande dla dziecka a Sun w tym czasie rodzila ale Jin na zlecenie kogos tam przybyl do innego szpitala z innym dzieckiem majac nadzieje ze to wlasnie bedzie Sun... a to byla przyszlosc wiec JIN ZYJE !!! ;p
[ Dodano: 2008-06-16, 20:32 ]
Morgoth napisał/a:
O6 przez dobre kilka godzin pływało w pontoniku, Jin, z pewnością ranny nawet gdyby trzymał się jakiejś belki długo by nie pociągnął a blisko Wyspy raczej nic nie pływało^^
_________________
ale przeciez zostal ponton na którym było pare osób w tym Faraday i mozliwe ze oni znalezli jina ;]
Wiek: 18 Dołączył: 15 Mar 2008 Posty: 340 Skąd: Wolsztyn
Wysłany: 2008-06-16, 19:52
Bylo juz to mowione ,ze to byla retrospekcja Jina natomiast Sun miala flashforwarda ;P
Co do pontonu Faraday'a tez sadze ,ze mogl by go on uratowac jakos xd.
Zgadzam sie z ta retrospekcja, przyszloscia a na dodatek przeciez Hurley z Sun byli na grobie i Sun jak rozmawiala z Widmore mowila cos o smierci meza , wiec jezeli Jin nawet przezyl to Sun ani prawdopodobnie nikt z O6 tego nie wie .
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach