Lost FORUM: Zagubieni, forum, season 4 download, napisy, odcinki, tapety, sezon 4 czwarty, Josh Holloway, Sawyer, rmvb, avi, torrent

Lost | FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Grupy | Mapa forum | RSS | Zaproś
Rejestracja | Zaloguj
 Ogłoszenie 
Dotacje dla forum. WYŚLIJ SMSa i pomóż w opłaceniu serwera - kliknij TUTAJ
Dla osób, które pomogą ranga Sponsor i zdjęcie ostrzeżeń

Sezon 5 – premiera styczeń/luty 2009. Poprzednie dostępne w dziale DOWNLOAD.

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Co sie stanie z Jinem?
Autor Wiadomość
Menvalor 
Mr. Eko


Wiek: 18
Dołączył: 15 Mar 2008
Posty: 340
Skąd: Wolsztyn
Wysłany: 2008-06-02, 15:18   Co sie stanie z Jinem?

Widzialem , ze sie robil maly offtop w temacie o Michealu wiec zrobilem ten specjalnie dla Jin'a :mrgreen:

Jak sadzicie sa sie stalo z Jin'em po wybuchu przezyl , nie przezyl dajcie tu swoje pomysly :-D

Bede pierwszy i sadze ze mogl przezyc wybuch...nie wiem jak ,no ale moze np.Faraday go znalazl ta motorowka gdzies rannego (lub nie :shock: )i go odratowal xD takie moje male domysly , osobiscie chcialbym zeby nie usmiercili tego bohatera poniewaz go lubie (jak wiekszosc bohaterow xD).
Ostatnio zmieniony przez Menvalor 2008-06-26, 15:29, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Morgoth 
Ben


Dołączył: 27 Gru 2007
Posty: 1422
Wysłany: 2008-06-02, 15:22   

Też go lubiłem ale niestety nie przepadam za nieboszczykami^^ nie widzę nawet cienia szans na zobaczenie go żywego w czasie teraźniejszym, ale co do Faraday'a... co z nim, jak go uśmiercili to już mają ze mną do czynienia xD
_________________
 
 
Rafaqio 
Charlie

Wiek: 17
Dołączył: 01 Cze 2008
Posty: 193
Skąd: B-stok
Wysłany: 2008-06-02, 15:44   

Moim skromnym zdaniem uważam, że ktoś z frachtowca ocaleje i wydaje mi się, że może to być Jin, ponieważ gdy O6 (Oceanic six ) wróci na wyspę to Sun odnajdzie swego małżonka i happy end xD

Co do sypmatii to lubię kolesia od początku serialu i nie widzę podstaw bym go miał znienawidzić czy tez sprawić by był mi obojętny. Świetnie się bije, uczy się angielskiego co mu to fajnie wychodzi, śmieje się ( xD ). Jak najbardziej postać na +
_________________
 
 
 
martaput06 
Zagubiony

Dołączyła: 20 Kwi 2008
Posty: 6
Wysłany: 2008-06-02, 17:17   

Myślę że umarł i koniec :( ......no bo pomyślcie w każdym sezonie wieeeeeeele osób umier np. w 1 pilot i boone w 2 te dwie babki co je michael zabił no i siostra boona...itd a w tym..to coś mało trupów :) ale i tak mogli by już nikogo więcej nie zabijać nie ???
 
 
Menvalor 
Mr. Eko


Wiek: 18
Dołączył: 15 Mar 2008
Posty: 340
Skąd: Wolsztyn
Wysłany: 2008-06-02, 17:40   

martaput06 napisał/a:
Myślę że umarł i koniec :( ......no bo pomyślcie w każdym sezonie wieeeeeeele osób umier np. w 1 pilot i boone w 2 te dwie babki co je michael zabił no i siostra boona...itd a w tym..to coś mało trupów :) ale i tak mogli by już nikogo więcej nie zabijać nie ???


Mało trupów? Hmm , prawie cala zaloga frachtowca , Majkel ,Carl,Russo,Alex...pozatym nie wiadomo co z Claire i Jinem i ty mowisz ze malo trupow hehe.No mogli by juz nie zabijac :-P
Ostatnio zmieniony przez Menvalor 2008-06-02, 18:04, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Rafaqio 
Charlie

Wiek: 17
Dołączył: 01 Cze 2008
Posty: 193
Skąd: B-stok
Wysłany: 2008-06-02, 17:57   

Menvalor napisał/a:
martaput06 napisał/a:
Myślę że umarł i koniec :( ......no bo pomyślcie w każdym sezonie wieeeeeeele osób umier np. w 1 pilot i boone w 2 te dwie babki co je michael zabił no i siostra boona...itd a w tym..to coś mało trupów :) ale i tak mogli by już nikogo więcej nie zabijać nie ???


Mało trupów? Hmm , prawie cala zaloga frachtowca , Majkel ,Carl,Russo,Alex...pozatym nie wiadomo co z Calire i Jinem i ty mowisz ze malo trupow hehe.No mogli by juz nie zabijac :-P



No wiesz koleżanka żyje dalej światem 1 sezonu serialu :lol:
Jak dla mnie to już wystarczająco osób zginęło i chciałbym żeby Jin ocalał.
_________________
 
 
 
Adamox11 
Charlie


Dołączył: 30 Maj 2008
Posty: 214
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2008-06-02, 18:31   

Ja tez Jina lubilem i fajnie gdyby ocalal...
Najlepiej jak Sawyer uczyl go Angielskiego,,,
SIedzieli przy piwku a Sawyer mu teksty jakie trzeba gadac laskom xD
 
 
 
baxell 
Claire

Dołączył: 12 Lut 2008
Posty: 77
Skąd: z brzucha mamy
Wysłany: 2008-06-02, 20:15   

martaput06 napisał/a:
w 2 te dwie babki co je michael zabił

Ana Lucia i Libby ;-)
martaput06 napisał/a:
iostra boona

Shannon
Morgoth napisał/a:
co do Faraday'a... co z nim, jak go uśmiercili to już mają ze mną do czynienia xD

I nie dokończenie wątku z Charlotte :mrgreen:
-
Wracając do tematu to Jin by nie przeżył wybuchu. :-?
Mimo wszystko 250 kg C4 to jednak dużo i wątpie żęby ktoś przeżył
 
 
Morgoth 
Ben


Dołączył: 27 Gru 2007
Posty: 1422
Wysłany: 2008-06-02, 21:13   

baxell napisał/a:
Mimo wszystko 250 kg C4 to jednak dużo i wątpie żęby ktoś przeżył

tam było bodajże 22 kg C4 chyba że błąd kolesia który robił napisy^^
Także lubiłem Jina (od 3 sezonu) ale raczej się z nim musimy pożegnać... szkoda że się Frankowi nie chciało na niego poczekać pół minuty, by jeszcze przed wybuchem zdążyli...
_________________
 
 
baxell 
Claire

Dołączył: 12 Lut 2008
Posty: 77
Skąd: z brzucha mamy
Wysłany: 2008-06-02, 21:16   

Morgoth napisał/a:
chyba że błąd kolesia który robił napisy^^

IMO ( Moim zdaniem ) to nie wyglądało na 22 kg :mrgreen:
Morgoth napisał/a:
tam było bodajże 22 kg C4

ja miałem 250 i właśnie tyle "na oko" tam było. ;-)
Morgoth napisał/a:
nie chciało na niego poczekać pół minuty, by jeszcze przed wybuchem zdążyli...

Te pół minuty mogło by być "zgubne" helikopter mógł by zostać trafiony jakimś odłamkiem czy czymś i wtedy - :-?
 
 
Rafaqio 
Charlie

Wiek: 17
Dołączył: 01 Cze 2008
Posty: 193
Skąd: B-stok
Wysłany: 2008-06-02, 21:18   

baxell napisał/a:
Morgoth napisał/a:
nie chciało na niego poczekać pół minuty, by jeszcze przed wybuchem zdążyli...

Te pół minuty mogło by być "zgubne" helikopter mógł by zostać trafiony jakimś odłamkiem czy czymś i wtedy - :-?



To nic nie zmieniło, gdyż skończyło im się paliwo i daleko nie odlecieli musieli wskakiwać na skokochron...
_________________
 
 
 
Morgoth 
Ben


Dołączył: 27 Gru 2007
Posty: 1422
Wysłany: 2008-06-02, 21:24   

Racja, chyba ze ten odłamek by im walnął w prawie pusty bak, wtedy by było gorzej...
no mi to tez raczej na ponad 200 kg wyglądało^^
nie będę docierał co to skokochron xD (chodź zapewne miałeś na myśli spadochron którego też nie widziałem :D więc może po prostu ponton^^)
_________________
 
 
Rafaqio 
Charlie

Wiek: 17
Dołączył: 01 Cze 2008
Posty: 193
Skąd: B-stok
Wysłany: 2008-06-02, 21:27   

Morgoth napisał/a:
nie będę docierał co to skokochron xD (chodź zapewne miałeś na myśli spadochron którego też nie widziałem :D więc może po prostu ponton^^)


Jest to ulepszona wersja pontonu ;) Widziałeś przecież w Lost to Ci nie muszę tłumaczyć. Poza tym tak miałem w napisach.
_________________
 
 
 
baxell 
Claire

Dołączył: 12 Lut 2008
Posty: 77
Skąd: z brzucha mamy
Wysłany: 2008-06-02, 21:30   

Rafaqio napisał/a:
baxell napisał/a:
Morgoth napisał/a:
nie chciało na niego poczekać pół minuty, by jeszcze przed wybuchem zdążyli...

Te pół minuty mogło by być "zgubne" helikopter mógł by zostać trafiony jakimś odłamkiem czy czymś i wtedy - :-?



To nic nie zmieniło, gdyż skończyło im się paliwo i daleko nie odlecieli musieli wskakiwać na skokochron...

Tylko, wtedy coś by się mogło stać O6 + Frank i Des :)
-
Cytat:
tam było bodajże 22 kg

Gdyby to było 22 kg to Jin by przeżył (prawdopodobnie) :mrgreen:
 
 
Menvalor 
Mr. Eko


Wiek: 18
Dołączył: 15 Mar 2008
Posty: 340
Skąd: Wolsztyn
Wysłany: 2008-06-03, 12:17   

No tak mogloby im sie cos stac , ale ten caly Frank mogl poczekac te 10 sekund ...Jin zara wybiegl na poklad jak oni akorat zaczeli startowac :-/
 
 
 
martaput06 
Zagubiony

Dołączyła: 20 Kwi 2008
Posty: 6
Wysłany: 2008-06-04, 07:15   

Rafaqio napisał/a:
Menvalor napisał/a:
martaput06 napisał/a:
Myślę że umarł i koniec :( ......no bo pomyślcie w każdym sezonie wieeeeeeele osób umier np. w 1 pilot i boone w 2 te dwie babki co je michael zabił no i siostra boona...itd a w tym..to coś mało trupów :) ale i tak mogli by już nikogo więcej nie zabijać nie ???


Mało trupów? Hmm , prawie cala zaloga frachtowca , Majkel ,Carl,Russo,Alex...pozatym nie wiadomo co z Calire i Jinem i ty mowisz ze malo trupow hehe.No mogli by juz nie zabijac :-P



No wiesz koleżanka żyje dalej światem 1 sezonu serialu :lol:
Jak dla mnie to już wystarczająco osób zginęło i chciałbym żeby Jin ocalał.


JA poproctu mówię o głównych bohaterach :) no bo w tym sezonie to tylko russo i Michael...bo z calire to nic nie wiadomo
 
 
artemis 
Zagubiony

Dołączył: 27 Mar 2008
Posty: 16
Wysłany: 2008-06-06, 02:02   

mnie troche dziwi to wszystko, bo z tego co pamiętam, to trup lekarza ze statku dopłynął do wyspy zanim został zabity... a helikopterem zmienili kurs przeciez(bo nie lecieli tym, którym daniel im kazał), wiec moze sie okazać, że oceanic 6 doleciało na statek w jakimś innym czasie, albo coś...

Pozatym to coś, co wystrzelili ze statku do daniela w którymś tam odcinku doleciało z opóźnieniem...

Pozatym dość długo tym helikopterem odlatywali, a jin głupi nie jest, moze uciekł do wody z nie wiem, kamizelką ratunkową czy coś...
 
 
Menvalor 
Mr. Eko


Wiek: 18
Dołączył: 15 Mar 2008
Posty: 340
Skąd: Wolsztyn
Wysłany: 2008-06-06, 14:10   

artemis napisał/a:
mnie troche dziwi to wszystko, bo z tego co pamiętam, to trup lekarza ze statku dopłynął do wyspy zanim został zabity... a helikopterem zmienili kurs przeciez(bo nie lecieli tym, którym daniel im kazał), wiec moze sie okazać, że oceanic 6 doleciało na statek w jakimś innym czasie, albo coś...

Pozatym to coś, co wystrzelili ze statku do daniela w którymś tam odcinku doleciało z opóźnieniem...

Pozatym dość długo tym helikopterem odlatywali, a jin głupi nie jest, moze uciekł do wody z nie wiem, kamizelką ratunkową czy coś...


Dobra , nie zmieniajmy tematu (dyskutujemy tu o tym czy Jin jest martyw czy tez nie :mrgreen: ).Co do wypowiedzi kolegi , tez sadze jak juz wczesniej napisalem ,ze Jin przezyl (mam taka nadzieje).
 
 
 
Nosek ;o) 
Charlie

Dołączyła: 17 Kwi 2008
Posty: 179
Wysłany: 2008-06-07, 22:06   

Hmmmm normalny człowiek by tego nie przeżył, chyba, że jakiś zbudowany ze stali :D
A jak to w LOSTach była - wszystko się może zdarzyc i pewnie i Jin i Michael (który przeca jest nieśmiertelny :D ) przeżyją :)
_________________
"Live together, die alone.... We're all LOST!!!!!!"
 
 
Adamox11 
Charlie


Dołączył: 30 Maj 2008
Posty: 214
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2008-06-07, 22:18   

Michael juz wykonal swoje zadanie i raczej nie przezyl...
I tak samo Jin on tez nie przezyl chociaz mam nadzieje ze moze sie zdarzyc ze obudzi sie na przegu wyspy :P
 
 
 
Menvalor 
Mr. Eko


Wiek: 18
Dołączył: 15 Mar 2008
Posty: 340
Skąd: Wolsztyn
Wysłany: 2008-06-08, 09:06   

To ,ze Micheal jest "Dead" to juz potwierdzone nawet... gdzies przeczytalem ,ze aktor grajacy ta wlasnie postac wykluca sie i oskarzyl o rasizm tworcow lost'a ,ze usmiercili jego postac poniewaz byla czarnoskora i historia ojca z synem mogla byc za malo fascynujaca czy cos takiego (ehhh sam zaczalem znowu offtop).Wracajac do tematu Jin'a w lost wszystko mozliwe jest wiec licze ,ze jakims cudem nie zginal w wybuchu.
Ostatnio zmieniony przez Menvalor 2008-06-26, 15:33, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
Nosek ;o) 
Charlie

Dołączyła: 17 Kwi 2008
Posty: 179
Wysłany: 2008-06-08, 11:21   

Ale ciekawi mnie motyw grobu.
Hugo specjalnie do Koreii, do Sun pojechał, żeby odwiedzic grób Jina, ona cała zrozpaczona...
Ale nadzieja jest, w końcu on był w tym miejscu do lądowania, do wody miał najbliżej, więc jakimś cudem może ocalał...
_________________
"Live together, die alone.... We're all LOST!!!!!!"
 
 
Rafaqio 
Charlie

Wiek: 17
Dołączył: 01 Cze 2008
Posty: 193
Skąd: B-stok
Wysłany: 2008-06-08, 16:53   

Nosek ;o) napisał/a:
Ale ciekawi mnie motyw grobu.
Hugo specjalnie do Koreii, do Sun pojechał, żeby odwiedzic grób Jina, ona cała zrozpaczona...
Ale nadzieja jest, w końcu on był w tym miejscu do lądowania, do wody miał najbliżej, więc jakimś cudem może ocalał...


Nie ukrywam chciałbym, żeby przeżył, żeby tak wyspa jakoś go uzdrowiła, no ale to nic nie zmienia nawet jak przeżyje to zaraz umrze bo nie ma gdzie popłynąć, bo wyspy już nie ma. Chyba, że jakoś... Wszedł szybko do stacji gdzie umarł Chrliae i razem z Charlim się przeniósł, ale to tylko gdybanie.
_________________
 
 
 
Nosek ;o) 
Charlie

Dołączyła: 17 Kwi 2008
Posty: 179
Wysłany: 2008-06-08, 20:56   

Rafaqio napisał/a:
razem z Charlim się przeniósł
wiem, że mogę się czepiac, ale niby jak i gdzie Charlie się przeniósł?? :P :D
_________________
"Live together, die alone.... We're all LOST!!!!!!"
 
 
Morgoth 
Ben


Dołączył: 27 Gru 2007
Posty: 1422
Wysłany: 2008-06-08, 21:30   

skoro Wyspa się przeniosła to i Zwierciadło a w Zwierciadle mieszka Charlie :D więc skoro Zwierciadło się przeniosło to i Charlie też ^^

Jin nie może żyć, miął szansę przeżyć wybuch ale jak napisano powyżej... co dalej?
_________________
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Gozda :: Template theme based on warezfactory.info



Filmy | Forum filmowe | Recenzje filmów