Wysłany: 2008-04-13, 12:55 Co stanie się z Michaelem?
Jak myślicie jak zareaguje kapitan Gold? Zabije Michaela, zwiąże i wsadzi do magazynu albo do oceanu ( ) czy macie jakąś inną teorię na ten temat? A może powie: "Dobra robota MIchael" ^^ Jak myślicie?
Myślę, że nie. Michael już próbował się zabić jednak przeżył gdy wjechał samochodem w jakiś budynek a gdy próbował strzelić sobie w głowę i naciskał spust to nic się nie działo mimo tego, że magazynek był pełny. Potem na statku jeden z załogi strzelał do niego ale też nic nie było pomimo pełnego magazynku.
nie no może aż tak go nie poniesie^^, ciężko go nazwać nieśmiertelnym, choć w pewnym znaczeniu tego słowa taki jest^^ potężną moc ma ta wyspa^^
Myślę że odgra on jeszcze jakąś naprawdę ważną rolę w tej serii... np jakoś pozbędzie się tego frachtowca... zatopi go^^
Wyspa nadal istnieje. Potwierdza to Ben na końcu ostatniego odcinka 4 sezonu. Przecież sam tam mówi, że wyspa chce by wszyscy powrócili. Myślę, że Ben nie może się mylić bo to tak jakby on ma nad nią pewien rodzaj władzy. A co do Michaela i Jina to wątpie by któryś z nich przeżył. Michael płynął na frachtowcu jako szpieg Bena po to by odpokutować zabójstwo Any-Lucii i Libby. Możliwe, że to poświęcenie było pokutą i umarł.
O nie no ludzie zaraz się chyba zastrzelę wypowiedź jest kierowana do: Vijas
A więc mój drogi kolego oglądający losty Jin mogę Ci to zagwarantować że nie zginą (założymy się? ) A teraz udowodnię swą wypowiedź Jin żyje ponieważ w jednym z odc przychodzi z tą pluszową pandą do żony która urodziła dziecko i leżała w szpitalu. Dał tego misia dla jakiegoś gościa, który miał potem go przekazać dziecku. To było w 1 z odc 4 serii oglądnij to się przekonasz Pokazane to było co się stanie w przyszłości POZDRO ALL LOST rządzi
tylko ze wtedy Jin mowil
""..jestem zonaty od dwoch miesiecy.."
Jego wyglad byl identyczny jak przed katastrofa.
Niektorzy nawet sadza ze bylo to polaczenie Flashback z Flashfrowem.
A pozattym po urodzeniu dziecka Sun byla z Hurleyem na grobie Jina.
Myślę, że po wybuchu przeżyje tylko Jin i po tym jak Ben wróci z Oceanic Six na wyspę Sux i Jin znowu będą razem, a Majkel odkupił już swoje winny i może spokojnie odejść. Przed wybuchem zawitał do niego Jacob i powiedział że mu wybacza chyba ...
Wiek: 18 Dołączył: 15 Mar 2008 Posty: 340 Skąd: Wolsztyn
Wysłany: 2008-06-01, 14:43
Adamox11 napisał/a:
do jrramzes
tylko ze wtedy Jin mowil
""..jestem zonaty od dwoch miesiecy.."
Jego wyglad byl identyczny jak przed katastrofa.
Niektorzy nawet sadza ze bylo to polaczenie Flashback z Flashfrowem.
A pozattym po urodzeniu dziecka Sun byla z Hurleyem na grobie Jina.
Tak bylo to polaczenie flashforwarda i flashback'a...co do Micheala on zginął w tym wybuchu bo Jacob przyszedl i powiedzial ze zrobil swoje i moze juz odejsc...co do Jina sadze ze on przezyl wybuch.
Nie jestem pewien czy Jin przeżyje. Wiem, że wyspa ma duże możliwości, ale frachtowiec był dość daleko od wyspy. A teraz na dodatek wyspa jeszcze się teleportowała...
Dołączył: 12 Lut 2008 Posty: 77 Skąd: z brzucha mamy
Wysłany: 2008-06-01, 15:09
jrramzes napisał/a:
A teraz udowodnię swą wypowiedź Jin żyje ponieważ w jednym z odc przychodzi z tą pluszową pandą do żony która urodziła dziecko i leżała w szpitalu. Dał tego misia dla jakiegoś gościa, który miał potem go przekazać dziecku.
Człowieku scena z Jinem i Pandą = FLASHBACK
Sceny z Sun = FLASHWORD
-=-
Vijas napisał/a:
zy Michael naprawdę jest "nieśmiertelny" dziękli wyspie i jakimś cudem ujdzie z życiem?
Raczej nie
Christian Sheppard "zjawił" się na statku i powiedział, że Michael może odejść (czy coś takiego), więc raczej "misja" Michaela się skończyła i wyspa go już nie potrzebuje. Zresztą jak Walt odwiedził Hurley'a to jak Walt wspomniał o Michaelu to Hugo przybrał dzwiny wyraz twarzy.
Christian Sheppard "zjawił" się na statku i powiedział, że Michael może odejść (czy coś takiego), więc raczej "misja" Michaela się skończyła i wyspa go już nie potrzebuje. Zresztą jak Walt odwiedził Hurley'a to jak Walt wspomniał o Michaelu to Hugo przybrał dzwiny wyraz twarzy.
zgadzam się
baxell napisał/a:
Człowieku scena z Jinem i Pandą = FLASHBACK
Sceny z Sun = FLASHWORD
\
i z tym też się zgadzam
a co do śmierci Jin'a ,to nic nie jest jeszcze przesądzone . Ja myśle, że scenarzyści by go nie uśmiercili .
_________________ everybody on this this island will be killed .
co do Michaela to jestem w 100% pewny że jest on martwy, Wyspa (Jacob/Potwór jak kto woli ) nie dała mu zginąć bo miał coś do zrobienia, a tuż przed "BUM" Sheppard powiedział ,,Możesz teraz odejść, Michael." więc nie widze powodów do twierdzenia że on żyje bo sorry, stał przy wybuchających 22 kilogramach C4... nawet jednooki Mikchail by tego nie przeżył tak samo Jin, stał trochę dalej ale taki wybuch zabiłby a przynajmniej potwornie poturbował wszystkich na statku i jeszcze miał przepłynąć kilka kilometrów w tak krótkim czasie do Wyspy... chyba nawet nie ma co liczyć prawdopodobieństwa
baxell napisał/a:
Ty wiesz co piszesz, czy piszesz tylko żeby posta nabić
Co komu tutaj da "nabicie" posta nie ma tu gratisowych rang za posty, wprowadzono to ze względu na "nabijaczy", więc nie widzę powodów dla których ktokolwiek miałby nabić posty... A może ze względu na ilość postów ktoś ma się uważać za lepszego? Czy ja niby jestem lepszy od takiego Rafaqio ze względu na to ile mam postów?...bo się taki nie czuję, przecież on tu jest od jednego dnia i jakie ma szanse na "dogonienie" w postach osoby która tu jest niemal od początku istnienia tego forum z resztą po co miałby to robić? żeby się dowartościować... sorry ale takich osób chyba tu nie ma. Ważna jest jakość postów a nie ich ilość, osoby których posty są o wysokiej jakości są wynagradzane dołączeniem do specjalnej grupy - "Elity", gdy Admin - Dusqmad uważa że osoba na to zasługuje. Proszę was przestańcie wyskakiwać z tekstami typu: "Po co to napisałeś? Żeby nabić posta?" ... to żenujące
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach