Wiek: 18 Dołączył: 15 Mar 2008 Posty: 340 Skąd: Wolsztyn
Wysłany: 2008-07-17, 15:34
Według mnie jest to wyspa tyle ,że z jakimiś "specjalnymi zdolnościami" nie wiem jak inaczej to określić.Dużo osób cudownie wyzdrowiało z nie uleczalnych chorób (Locke,Rose,Jin).A do tego dochodzi ten posąg stopy i przesunięcie wyspy...hmm były tam rożne znaczki/hieroglify takie jak przy komputerze co wprowadzali liczby, czyżby mieszkała tam jakaś cywilizacja nie z tej ziemi ?Nie wiem ...i to gdybanie jak narazie nie ma sensu bo nic konkretnego poza UFO mi nie przychodzi na myśl xD.
Acha co do ankiety zagłosowałem na Sawyera ponieważ Jack teraz wydaje mi się mieć więcej kłopotów z samym sobą niz martwic sie o innych ,Locke przeszedł do "Innych"/nie żyje? więc go też można wyeleminować , Sayid też ma teraz wszystko w du%%e jak opóścił wyspe
też uważam, że Sayid byłby lepszym przywódcą od Jacka, wyniósł doświadczenie z wojska i umie myśleć "na zimno" w sytuacjach kryzysowych
[ Dodano: 2008-07-17, 19:00 ]
a co do wyspy to mam podobne zdanie jak menvalor - jest naprawdę niesamowita, tyle zagadek w sobie kryje. No i do tego upomina się o osoby, które ją opuściły jak np. o Michael'a kiedy"nie pozwoliła"mu sie zabić bo musiał wrócić, żeby wypełnić swoją misję i przeznaczenie. Ciekawe co będzie sie tam działo w 5sezonie
_________________
just because I'm losing doesn't mean I'm Lost ;D
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach