Ostatnio zastanawiałam sie nad inicjatywą Dharma. Wszyscy wiedzą że bada zachowania ludzkie i zwierzęce w dziwnych warunkach ale nie chodzi mi o to.
Jeżeli wyspa jest niewidoczna na radarach i mozna sie na nią dostać tylko: helikopterem(mając namiary!), łodzią podwodną(tak przywieźli tam Juliet), tym dziwnym sposobem jakim Ben dostał się na Saharę, to w jaki sposób przewieziono tam kilogramy betonu, sprzętu i robotników.
Mozna sobie wyobrazic jak przewieziono tam uczetników projektu ale jak dostały się maszyny. Poza tym zaprojektowanie wszystkich stacji, stworzenie dla nich alarmów ochronnych, kilkaset kilometrów kabli, budowa wioski i muru dźwiekowego. Przeciez niektóre z zastosowanych technologii (mur dźwiekowy, gra w szachy prowadzaca do zniszczenia stacji, stacja podwodna czy zagłuszająca) musiały powstac typowo dla tego projektu. moje pytanie brzmi skąd było wiadomo że wyspa z takimi właściwościami isnieje? jak ja odnaleziono? czy wtedy wyspa była widoczna na radarach i dostepna? jak zmuszono do milczenia robotników budujących stacje?
A teraz najlepsze: czy Inni nie są zbuntowanymi członkami Dharmy?
Czy Widmore kieruje albo kierował Dharmą i czy własnie projekt Dahrma nie był kością niezgody między nim a Benem? Może kiedys działali razem na rzecz Dharmy potem Ben chciał zmienic cel badań (albo chciał zostawic wyspę w spokoju) i zbuntował sie zabijając wszystkich i na tym tle sie poróżnili?
sporo tych pytań mam, może po prostu nieuwaznie ogladałam i odpowiedzi na nie juz były.
zapraszam do dyskusji
bardzo możliwe ja również myślę że Widmore finansował lub nawet prowadził (oczywiście nie osobiście ) badania na wyspie pod nazwą Dharma. Ci cali DeGroot wedug mnie byli podstaw żeby nie wyszło że Widmore za tym stoi. Choć z drugiej strony... Dharma powstała w 1970 roku, być może wtedy Widmore pracował pod innym nazwiskiem... np DeGroot
Warto zauważyć że pani Degroot ma blond włosy, tak samo jak Penny, być może jest ona(Karen DeGroot) jej(Pen) matką. To by w pewnym stopniu tłumaczyło słowa Widmora "Odzyskam tą Wyspę" , oraz olbrzymi majątek Widmora, który mógł zawdzięczać badaniom na Wyspie...
Inni jako zbuntowani? raczej nie, członkowie Dharmy nazywali ich tubylcami, a raczej powiedziano by im że się niektórzy kiedyśtam zbuntowali, z resztą Dharma została założona 34 lata przed Katastrofą, około 4 lata zapewne gospodarowali Wyspę a Ben gdy się na nią dostał był dzieckiem, teraz ma ponad 30 lat. Tak więc "Inni" zapewne mieszkali na Wyspie o wiele wcześniej od Dharmy
Co do maszyn, mogły być w większości wybudowane na miejscu, a inne najnormalniej przewiezione jakimś kontenerowcem lub czymś takim. Wydaje mi się że Wyspa wcześniej była "dostępna" a fakt że jej nieodnaleziono jest normalny, nie było satelit ,a tych wysp na Pacyfiku troche jest, jak się dowiedzieli o istnieniu nadzwyczajnych "zdolności" Wyspy raczej tego się nie dowiemy, zastanawia mnie jak oni stworzyli Łabędzia, Perłę i Zwierciadło, na 2 pierwsze potrzebny musiał być jakiś świder albo coś czym się kopie kopalnie, takie cos jak się ta dostało to nie wiem... Fakt szachów to nic nadzwyczajnego. Zwykły rozbudowany Chessmaster, po którego wygraniu odblokowuje się kolejny "poziom" czyli żywność, połączenie ze światem i samodestrukcja, wystarczyło wybrać BUM i odpowiedni zapalnik zapalał "lonty" i wuala^^
Dobra starczy tego bo palce bolą xD
no tak ale jak wytłumaczyc w tedy znajomość widmora z Benem i ich niechęć kiedyś usieli współpracowac wg mnie. i cała ta ich gra najprawdopodobniej rozbija sie o dokonania Dharmy a konkretniej: co z nimi zrobić? Widmor pewnie chce je wykorzystac do swoich (niecych zapewne celów) a Ben chce zostawic wyspe w spokoju.
I jeszcze jedno : projekt Dharma zakładał ekstremalne warunki, skąd wiedzieli że akurat ta wyspa takowe posiada, czemu nie wybrali innej wyspy? może brali pod uwage kilka mozliwości ale co sprawiło że wyspa stała sie dla nich niezwykła?
ok, dzieja sie tam dziwne rzeczy ale wszystkie powoli zaczynaja sie wiązać z Benem i Innymi (Dym, szepty, niedźwiedź) zostałyby tylko ozdrowienia ale na takiej podstawie zbudowali tam baze cos mi sie nie wydaje
No, ale to by było dośc racjonalne.
Widmore - założyciel Dharmy, wiadomo badania itd. Ben znalazł się tam w sumie przez przypadek, jego ojca praca sprzątacza nie satysfakcjonowała. Ale Ben podczas pobytu na wyspie nauczył się wielu rzeczy, które potem wykorzystał. Poza tym pamiętacie tego gościa, co wygląda jak Turek?? Ten, co dał teczke z danymi Sawyera Lockowi, żeby zobaczył powiązania między nimi? On się w ogóle nie starzeje!!
To on rozmawiał z Benem po jego ucieczce w dzieciństwie, ale miał wtedy długie włosy, później pomógł mu w "czystce" i w ogóle jest w zespole Bena. Ta postac z pewnością też jest bardzo ważna. No i kurcze, czemu on się nie starzeje, a wręcz młodnieje??!! :D
_________________ "Live together, die alone.... We're all LOST!!!!!!"
wiadomo że wyspa ma różne własciwości, w tym lecznicze może na niego działa własnie tak kto wie poza tym wydaje ci sie że młodnieje kwestia długości włosów
No ok, to taka metafora była
Grunt, że cały czas wygląda tak samo
Pewnie teraz ukrywa się z resztą w Świątyni, więc w najbliższym czasie powinno się coś wyjaśnic...
_________________ "Live together, die alone.... We're all LOST!!!!!!"
co do właściwości leczniczych... czym jest zdrowienie?
Najczęściej jest to regeneracja i odtwarzanie się komórek, więc ta "lecznicza" właściwość wyspy może działać również na starzejące się komórki. Chyba wiecie co mam na myśli???
Wyspa leczy lub zastępuje nowymi wszystkie stare komórki więc organizm się nie starzeje^^ to moze w ten sposób działać^^
A to w jaki sposób znaleźli tą Wyspę, to naprawde nie nasza w tym głowa
... no racja... chociaż jak powiedziałaś Alpert (tak miał na imię ten "Turek" xD) mógł się urodzić na Wyspie, stąd takie coś^^ a może przeprowadziła nad nim DHARMA badania, czy dano mu eliksir nieśmiertelności^^ a może jest wampirem? xD
To może zrobię jakiś wstępik, żeby Ci którzy nie pamiętają co to
Stacja "The Swan" { Łabędź }
Logo:
Opis:
Kod:
Aby móc zobaczyć zawartość umieszczoną w tagu [ CODE ] musisz się zarejestrować
Stacja "The Arrow" { Strzała }
Logo:
Opis:
Kod:
Aby móc zobaczyć zawartość umieszczoną w tagu [ CODE ] musisz się zarejestrować
"The Staff"
Logo:
Opis:
Kod:
Aby móc zobaczyć zawartość umieszczoną w tagu [ CODE ] musisz się zarejestrować
"The Pearle" { Perła }
Logo:
Opis:
Kod:
Aby móc zobaczyć zawartość umieszczoną w tagu [ CODE ] musisz się zarejestrować
"The Door" { Dzwi }
Logo:
Opis:
Kod:
Aby móc zobaczyć zawartość umieszczoną w tagu [ CODE ] musisz się zarejestrować
"The Flame"{ Płomień }
Logo:
Opis:
Kod:
Aby móc zobaczyć zawartość umieszczoną w tagu [ CODE ] musisz się zarejestrować
A co do samej organizacji to uważam, ze powstała na potrzebę badań pod kątem wyspy. Założycieli kręciły takie sprawy więc postanowili badać specyficzne właściwości wyspy, lecz nie zwrócili uwagi na rdzennych mieszkańców wyspy co spowodowało do tego, że zostali zgładzeni a bunkry zamieszkali ludzie pierwotni ( ludzie Richarda ). Jedna osoba okazała się zdrajca i przyczyniła się do tego Ben!. W niektórych stacjach prowadzono bardzo poważne badania, a niektóre to były kpina. Jedynym który przetrwał był Kelvin, ale po paru latach mieszkania z Desem ginie w głupiej bójce. Kelvin był w wojsku jako jakaś wyższa ranga, gdyż to właśnie on nauczył tortur naszego Syaida. Teraz całkowicie wyspą rządzą Inni i Jacob. Nie wykluczone jest też to, że DHARMA może wrócić na wyspę u odzyskać swoje stacje badawcze. Pozdro xD
Wiek: 18 Dołączył: 15 Mar 2008 Posty: 340 Skąd: Wolsztyn
Wysłany: 2008-06-02, 18:00
No fajnie zrobione Rafaqio , choc brakuje paru stacji no ale co mi by sie tam nie chcialo tak fatygowac , gratz 4 u.Co do Kelvina to nie on nauczyl Sayida tortur , poniewaz on juz wczesniej torturowal ludzi
Podczas nalotu na bazę tam gdzie służył Sayid nalatują amerykanie bodajże i wtedy Sayid i jego dowódca i on zostają pojmani. Tylko jego zwierzchnik ( dowódca ) wie gdzie jest pilot amerykanów, więc Kelvin pokazuje dla Syaida co jego zwierzchnik robił w jego okolicach ( chodziło o wybijanie ludzi jakimś gazem ) i wtedy daje mu skrzynię by wyciągnął ze zwierzchnika info.
http://video.google.pl/videosearch?q=dharma&hl=pl&sitesearch=#q=dharma&hl=pl&sitesearch=&start=50 Tu jest pare ciekawych rzeczy na wikipedi można znalezc przetłumaczenie.
[ Dodano: 2008-06-11, 13:41 ] Wiem też że dharama zajmowała się liczbami 4 8 15 16 23 42 w podanym wyżej filmie powiedzine jest ,że dharma zawiodła i że nie da się zmieni liczb.A było to związane teorią naukowca ,który twiedził że świat zostanie zniszczony to też dharma ze wszystkich sił próbowała zmieni liczby.Dlatego też wszędzie mówili ,żę "los jest w twoich rękach".
chcę poruszuć temat stacji drzwi. Pilnowana przez ludzi z bronią. A gdy opuścili plażę Sayid otworzył ją i... nic tam nie było. Czytałem na jednej stronie że jest to jakieś przejście, ale dokąd? Co wy sądzice?
nie jestem pewny czy oto ci chodzi ale Ben mówił zeby nie przychodzili "tutaj", "tutaj" określało tamtą przystań, a co do wioski... czemu mieliby nie przychodzić... to z pewnością jest podpucha... po co by było zamknięte skałą, z resztą Sayid ją dokładnie obmacał, więc nie ma możliwości że jest to jakiś steropian czy coś^^
nie sądzę... co miałoby mieć wspólnego... że tą stopę wybudowała jakaś pradawna cywilizacja a za tymi drzwiami jest schowane wejście do jakiegos miasta ze złota... naprawdę nie sądzę^^
Wiek: 17 Dołączył: 29 Mar 2008 Posty: 192 Skąd: Bolków
Wysłany: 2008-06-11, 15:38
jaki koleś!!!
1. ta straż i w ogóle te drzwi, miały zmylić Micheala że oni tam żyją (w tym obozie)
2. Ben powiedział że to podpucha
3. jeżeli to tajemne przejście to czemu nikt później tego nie pilnował???
bo może je właśnie zbezpieczyli. Tak samo ze stacją Łabędź, gdybyś wszed do bunkru a tam już by były zasunięte ściany podczas spięcia elektrycznego, nawet byś nie wiedział, że może być coś po drugiej stronie...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach