Lost FORUM: Zagubieni, forum, season 4 download, napisy, odcinki, tapety, sezon 4 czwarty, Josh Holloway, Sawyer, rmvb, avi, torrent

Lost | FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Grupy | Mapa forum | RSS | Zaproś
Rejestracja | Zaloguj
 Ogłoszenie 
Dotacje dla forum. WYŚLIJ SMSa i pomóż w opłaceniu serwera - kliknij TUTAJ
Dla osób, które pomogą ranga Sponsor i zdjęcie ostrzeżeń

Sezon 5 – premiera styczeń/luty 2009. Poprzednie dostępne w dziale DOWNLOAD.

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Hugo "Hurley" Reyes (Jorge Garcia)
Autor Wiadomość
Morgoth 
Ben


Dołączył: 27 Gru 2007
Posty: 1430
Wysłany: 2007-12-27, 23:28   Hugo "Hurley" Reyes (Jorge Garcia)

Sympatyczny, młody mężczyzna ze sporą nadwagą. Reprezentant klasy niższej amerykańskiego społeczeństwa. Ostatnią jego pracą (przed wygraną na loterii) było posada sprzedawcy w barze szybkiej obsługi. Hurley jest jedyną osobą, która miała jakikolwiek związek z wyspą jeszcze przed katastrofą. Jest nią zestaw liczb, których użył grając w grę liczbową wygrywając tym samym ponad sto pięćdziesiąt milionów dolarów. Ten sam zestaw numerów wymagany jest do cyklicznego uruchamiania komputera w tajemniczym bunkrze odkrytym na wyspie przez rozbitków. Te tajemnicze numery to 4, 8, 15, 16, 23, 42. Hurley usłyszał je od pensjonariusza zakładu psychiatrycznego, który je uporczywie powtarzał. Choć numery przyniosły bogactwo nie dały szczęścia Hurleyowi. Wygrana zapoczątkowała serie nieszczęśliwych wydarzeń dosięgających jego bliskich. Jedynie Hurleya one omijały, a jego fortuna szybko rosła. Postanowił szukać prawdy o numerach. Po rozmowie z umysłowo chorym człowiekiem dowiedział się, że gdy ten pracował w radiowej stacji nasłuchowej usłyszał je nadawane z jakiegoś, bliżej niezidentyfikowanego źródła znajdującego się na południowym Pacyfiku. Według niego numery były "przeklęte". Hurleyowi udaje się odszukać żonę drugiego pracownika stacji nasłuchowej w dalekiej Australii. Od niej dowiaduje się, że jej niedawno zmarłemu mężowi numery te przyniosły tylko i wyłącznie nieszczęścia. To przekonuje Hurleya o ich feralności. Hugo wraca do USA na pokładzie pechowego samolotu. By dostać się na lot pokonuje wiele przeciwności z nietypową dla niego determinacją. Wszystko po to by zdążyć na urodziny swej mamy.

Z jego retrospekcji dowiadujemy się także, iż przebywał w szpitalu psychiatrycznym, po tym gdy z powodu jego nadwagi zawalił się taras w wyniku czego śmierć poniosło 15 osób. W trudnych chwilach na wyspie widzi swojego zmyślonego przyjaciela Dave'a.

Ze względy na swój "luźny" styl życia, bezkonfliktowość i gotowość niesienia pomocy jest powszechnie lubianym członkiem społeczności rozbitków. Jako jedyny też przyjaźnił się z nieznanymi bliżej bohaterami serialu: Scottem i Stevem.

Źródło: Wikipedia.pl
Ostatnio zmieniony przez Morgoth 2008-02-04, 15:02, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
patus1905 
Charlie


Dołączyła: 26 Gru 2007
Posty: 172
Wysłany: 2007-12-28, 10:18   

jak mozesz to przerzuć ten post jak i pozostałe swoje to "postacie" , bo teraz chyba sa w złym miejscu :-D
 
 
niunia 
Charlie


Wiek: 16
Dołączyła: 26 Gru 2007
Posty: 231
Skąd: z Krainy marzeń..
Wysłany: 2007-12-28, 13:03   

Morgoth1993 napisał/a:
Ze względy na swój "luźny" styl życia, bezkonfliktowość i gotowość niesienia pomocy jest powszechnie lubianym członkiem społeczności rozbitków.

I za to go bardzo lubię. ;)
Wzruszyłam się, kiedy Charlie żegnał się z Hurleyem..

Charlie Widząc jak smutny przyjaciel odchodzi, bo nie może z nim popłynąc, biegnie za nim i obejmując go mówi 'kocham cie'
Na co Hugo odpowiada "taa, jasne. ja ciebie tez"
I oboje sie uśmiechneli..
_________________
-Because I love you..

Jack&Kate <33
 
 
 
patus1905 
Charlie


Dołączyła: 26 Gru 2007
Posty: 172
Wysłany: 2007-12-28, 13:35   

no on jest taki... taki.. że nie można go nie lubic... :-D
 
 
niunia 
Charlie


Wiek: 16
Dołączyła: 26 Gru 2007
Posty: 231
Skąd: z Krainy marzeń..
Wysłany: 2007-12-28, 13:38   

patus1905 napisał/a:
no on jest taki... taki.. że nie można go nie lubic...

dokładnie ! :D


_________________
-Because I love you..

Jack&Kate <33
 
 
 
patus1905 
Charlie


Dołączyła: 26 Gru 2007
Posty: 172
Wysłany: 2007-12-28, 13:43   

nie kojaże tego odcinka z 1 zdjecia... co on ma na sobie?? :mrgreen:
 
 
Morgoth 
Ben


Dołączył: 27 Gru 2007
Posty: 1430
Wysłany: 2007-12-28, 16:18   

to chyba jakas wizja Mr. Eko z odc 21 czy cos takiego^^
_________________
 
 
patus1905 
Charlie


Dołączyła: 26 Gru 2007
Posty: 172
Wysłany: 2007-12-28, 17:49   

serio?? nie kojarze tego zupełnie
 
 
Morgoth 
Ben


Dołączył: 27 Gru 2007
Posty: 1430
Wysłany: 2007-12-29, 23:18   

nie mam przypomnialem sobie!!!
odcinek z CHarliem gdy na poczatku ma majaki jakies a pozniej sie budzi i widzi ze Aaron wybral sie na kajaki na Ocean i po niego płynie^^
_________________
 
 
niunia 
Charlie


Wiek: 16
Dołączyła: 26 Gru 2007
Posty: 231
Skąd: z Krainy marzeń..
Wysłany: 2007-12-30, 00:33   

a wiesz Morgoth, ktory to był odcinek ? ;)
_________________
-Because I love you..

Jack&Kate <33
 
 
 
Morgoth 
Ben


Dołączył: 27 Gru 2007
Posty: 1430
Wysłany: 2007-12-30, 13:06   

odcinek 2x12 Fire + Water^^ tak mysle po napisach :D (pewnosc w 99,9%^^)
_________________
 
 
Piotrek1230 
Locke


Wiek: 14
Dołączył: 26 Gru 2007
Posty: 510
Wysłany: 2008-01-01, 18:56   

zarombisty on jest taki gruby, ale może schudnie przez nastepny sezony
_________________
www.rookonline.pl
 
 
 
patus1905 
Charlie


Dołączyła: 26 Gru 2007
Posty: 172
Wysłany: 2008-01-03, 17:55   

w sumie .. nie ma tam tyle jedzienia ..ciągle tylko biegają czy co a nic nie schudł.. :-P troche to sprawia że rola jest nierealistyczna do końca
 
 
Morgoth 
Ben


Dołączył: 27 Gru 2007
Posty: 1430
Wysłany: 2008-01-04, 23:28   

jakby nie patrzec wydaje sie ze on ma jedna z chorob podczas ktorych sie tyje wiec nawet taka dieta jaka tam maja (a z reszta co tam za djeta, jedza ile chca^^ dziki ryby owoce, same zdrowie i tluszczyk :P . Niestety taka prawda 100 kilo nie latwo zrzucic a jeszcze zeby bylo widac efekty tego na ciele to wogole, ile oni tam sa? 2,5 miesiaca tak? to dlugo sie nie odchudza^^ jeszcze z dziesiec sezonow to bedzie mial klate jak Sawyer^^
_________________
 
 
MarQuess_Axel93 
Sayid


Wiek: 15
Dołączył: 15 Sty 2008
Posty: 659
Skąd: Kopanica
Wysłany: 2008-02-22, 21:15   

Co ja sądze o Hugo? Jako jeden z niewielu ma świadomość, że ta cała katastrofa nie jest tylko splotem nieszczęśliwych wydarzeń, ale czymś co wykracza poza racjonalne myślenie. W przeciwieństwie do Lock'a, który dąży za wszelką cenę do rozwikłania wszystkich zagadek, Hugo wie, że coraz to głębsze wnikanie w to całą sprawę da bardzo negatywny skutek. Jest tak sceptycznie nastawiony do koncepcji Lock'a, bo z jego doświadczenia wynika, że te liczby są gwarantem jakiegoś nieszczęścia, które prędzej czy później nastąpi, jeśli dalej będą się zagłębiać w tą sprawę. Często zwraca uwagę na małe detale, które w późniejszym czasie mają duże znaczenie, jak np. zwykły spis rozbitków, który sam przeprowadził, a który to w późniejszym czasie odegrał ważną rolę... Czasami też wpada na, w przekonaniu innych, dość dziwne i niezbyt adekwatne do sytuacji pomysły, jak np. gra w golfa, która w jego przekonaniu miała przynieść skutki w postaci tak potrzebnego rekaksu oraz chwilowego oderwania się od ciężkiej rzeczywistości. I to mu się udało, gdyż wie, że nie można cały czas żyć w ciągłym stresie, zamartwiając się o przyszłość. Jest taką dobrą "duszą" całego towarzystwa, mającym zawsze czas dla tego, kto tylko potrzebuje rozmowy z nim... Myśle, że jak każdy na wyspie, tak i Hugo wyniesie coś z lekcji, którą spłatało mu życie. Chodzi tu pewnie o to, że jest on z racji swojego wyglądu trochę niedowartościowany, co utrudnia mu np. "kontakty" z płcią przeciwną. Ostatnio właśnie coś drgnęło w tym aspekcie i zobaczymy jak to się dalej potoczy... Ogólnie bardzo pozytywna postać, którą chyba nie da się nie lubić...
_________________
 
 
 
Rafaqio 
Charlie

Wiek: 17
Dołączył: 01 Cze 2008
Posty: 193
Skąd: B-stok
Wysłany: 2008-06-01, 10:48   

Hugo! Lubie go za jego poczucie humoru :-D
Szkoda, że nie ułożyło mu się z Libby. Nie wyobrażam sobie jak można go nie lubić :-)



padłem przy tym ze śmiechu xD
_________________
 
 
 
Adamox11 
Charlie


Dołączył: 30 Maj 2008
Posty: 215
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2008-06-02, 18:44   

taa Hugo is the Best... ale mi sie najabardziej podobal final 3 sezonu kiedy nikt niechcial pomocy Huga... ten wparowal samochodem a potem jak gadal przez Walki-Talki z Jackiem to tylko bylo

"....Uratowalem ich wszystkich...Jak mowilem uratowalem ich wszystkich..."

CZul sie taki dowartosciowany xD
 
 
 
Menvalor 
Mr. Eko


Wiek: 18
Dołączył: 15 Mar 2008
Posty: 340
Skąd: Wolsztyn
Wysłany: 2008-06-03, 09:20   

Adamox11 napisał/a:
taa Hugo is the Best... ale mi sie najabardziej podobal final 3 sezonu kiedy nikt niechcial pomocy Huga... ten wparowal samochodem a potem jak gadal przez Walki-Talki z Jackiem to tylko bylo

"....Uratowalem ich wszystkich...Jak mowilem uratowalem ich wszystkich..."

CZul sie taki dowartosciowany xD


Taa to bylo dobre jak ich porozjezdzal :-D

Mysle ze wiekszosc ludzi go lubi (ja tez) zreszta jak mozna go nie lubic ;-)
 
 
 
Adamox11 
Charlie


Dołączył: 30 Maj 2008
Posty: 215
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2008-06-03, 18:04   

Mi sie jeszcze podobalo jak ktos za nim poszedl (Sawyer czy ktos taki xD ) i odkryl ze HUgo skladuje sobie zarcie XD
 
 
 
Rafaqio 
Charlie

Wiek: 17
Dołączył: 01 Cze 2008
Posty: 193
Skąd: B-stok
Wysłany: 2008-06-03, 18:06   

Sawyer i w zamian za to Hugo zaproponował, że pomoże znaleźć dla Sawyera żabę która go denerwowała.
_________________
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Gozda :: Template theme based on warezfactory.info



Filmy | Forum filmowe | Recenzje filmów