tak prawde mowiac niunia, to chyba masz racje co do tego twojego typu pary Kate + <?> Chyba jednak Jack bardziej by pasowal do owej kobiety Patrzac na twoja sygnaturke widac odzczucie Kate, widac ze jest szczesliwa i czuje sie bepiecznie w ramionach owego "Jacka" (nie nie jacka-jacek tylko jacka dżeka ) a Sawyer, moze i bylby tto zwiazek pelen romantyzmu i tych takich (nie bede wymienial ) ale nie oto chodzi^^
ja chce zmienic zdanie ale nie ma mojego typu ^^ dlaczego nie ma pary Hurley and Charlie . Po tym ich I love you amn,: I love you to dude ach jakie to wzruszajace bylo ;P ;] ;D homosy na wyspie zaludnionej przez ponad 40 osob... rzadkosc ;P
Ja dałem głos na Libby i Hugo. Jestem dozgonnie wierny tej parze. Chyba najbardziej do mnie przemówiła, choć osobiście kibicuje związkowi Kate & Sawyer. Związek Kate & Jack byłby banalny, nudny i zbyt oczywisty. A kysz mi z tym!!!! Fuj! No i jeszcze lubię paręSun & Jin, za to, że jest skomplikowany, bo musieli ci oboje powalczyć o niego, musieli swój związek uratować, itd.
Nie jest wcale romantyczny, tylko całkiem gorzki jak piołun.
Jedną z nich jest niewątpliwie Sawyer i Kate a drugą... Desmond i Penny i właśnie na tych drugich oddałam swój głos. 5 odcinek 4 serii bardzo mnie wzruszył i teraz widzę, że jest to niesamowita para.. mimo rozłąki Penny nie przestała go kochać i nie zaniechała poszukiwań.. ahh
Jakby coś miało się zacząć dziać to by się zaczęło już do tej pory, jakby nie patrzeć Jack w ostatnim odcinku 3 sezonu powiedział Kate że ją kocha, natomiast w 4 sezonie widzieliśmy już Kate w łóżku z Sawyerem... czy z tego cokolwiek może wyjść
warto zauważyć że Kate nie pierwszy raz wleciała Sawyerowi do łóżka^^
Jak dla mnie to jest jaasne xD
Moją ulubioną parą dotychczas była Claire z Charliem, ale niestety, już nie jest
A Kate?? Tylko z "Imperatorem Czakim" czyli Jackiem :D
To było takie słodkie, gdy wyznał jej miłośc...
_________________ "Live together, die alone.... We're all LOST!!!!!!"
Charlie... ŻAL mi go... a jeszcze bardziej Claire... masz racje Nosek byli tacy... jak prawdziwy związek i to nie jakiś sztuczny^^ ale niestety już ich nie zobaczymy...
nie... raczej to była ta "choroba" Hurleya a nie nawiedzanie^^ one, two , three, four and five i zniknął^^ na ducha raczej by to nie zadziałało... chyba że Claire się zarazi od Huga tą chorobą xD
... ja tam myślę że ta para raczej nie powinna istniec w ankiecie^^ w końcu "to" co się między nimi wydarzyło odbyło się w jakimś celu (Ana chciała zabrać pistolet Sawyerowi), więc nie sądze żeby moglo cos z tego wyjść^^
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach