Ja oddaje swój głos (DOPIERO ) na Shannon... jest najładniejsza ale jako postac serialowa pusta w srodku... (nigdy bym na taka nie polecial ) ale pytanie jest o najladniejsza a nie na ktora bts polecial:P
Kate była najładniejsza jak dla mnie dlatego - zagłosowałam na nią
_________________ Dlaczego tak jest, że najpiękniejsze chwile życie psuje na siłę... oddech na szkle, serce na pożegnanie smutkiem malowane, kilka słów wyczytanych z zamkniętych ust "Kocham Cię i poczekam tu"
Kate. Jest bardzo ładna, ma kobiece kształty. Bardzo lubię też Libby, ale że Libby nie żyje, no cóż...
Kate lubie w ogóle, jako całość. Za sposób bycia, za wygląd itd.
U mnie najlepiej wypada Sun, dziwne że nikt z Was wcześniej nie zwrócił na nią uwagi...
- no jasne, że na nią zwróciłem uwage. Nie mam nic przeciwko Sun, jest bardzo, bardzo ładna. Pamiętam tę scenę, kiedy przyzła do domu ojca Jina. Jakoś wówczas tak się jej baczniej przyglądałem i doszedłem do wiosku, jakie musiała piorunujące wrażenie zrobić na tym starszym człowieku. Bo ona rzeczywiście jest... no. Ale o ile potrafię powiedzieć, że jakaś dziewczyna ma oryginalną urodę (mam na myśli te o rasie białej - Boże jak to brzydko brzmi!!! ), bo są mi bliższe wizualnie i mam porównanie, o tyle na azjatkach się nie znam. Chyba dlatego większą uwagę skupiłem na Kate i Libby - tak po prostu, nawet o tym nie myślałem. No, ale to ja. I daleko mi do rasizmu.
Tyle tylko, że Sun wydaje mi się być ładna. I tyle. A Kate ma to w sobie. To coś.
Kate. Jest bardzo ładna, ma kobiece kształty. Bardzo lubię też Libby, ale że Libby nie żyje, no cóż...
Kate lubie w ogóle, jako całość. Za sposób bycia, za wygląd itd.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach