Lost FORUM: Zagubieni, forum, season 6 download, napisy, odcinki, tapety, sezon 6 szósty, Josh Holloway, Sawyer, rmvb, avi, torrent

Lost | FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Grupy | Mapa forum | RSS | Zaproś
Rejestracja | Zaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Najlepsza gra aktorska bohaterów LOST
Autor Wiadomość
Morgoth 
Moderator


Dołączył: 27 Gru 2007
Posty: 3684
Wysłany: 2009-02-07, 09:59   Najlepsza gra aktorska bohaterów LOST

Znowu z wiadomych powodów bez ankiety :D
Piszemy o tym który aktor, bądź aktorka twoim zdaniem odwala w tym serialu najlepiej swoją robotę ;)

Ostatnimi czasy zdecydowanie, przynajmniej jak dla mnie najlepiej grającym aktorem jest Jeremy Davies, grający w naszym serialu pokręconego fizyka - Daniela Faradaya :D Trzeba przyznać że ta rola do prostych nie należy... a tutaj aż ciężko uwierzyć że to aktor, a nie jakiś naukowiec^^ Ta jego niespotykana gestykulacja... tonacja głosu, mimika twarzy i sposób zachowania... To wszystko jest robione perfekcyjnie.
W czasie trwania drugiego i trzeciego sezonu zdecydowanie głosowałbym na Michaela Emersona. Jego rola Henrego Gale'a była doskonała. Lecz czasem mam odczucie jakiejś... sztuczności (5x04 "Twoi przyjaciele są w niebezpieczeństwie, zabierzmy ich w bezpieczne miejsce", ta scena wyglądała strasznie sztucznie).
Najlepsza rola kobieca - zdecydowanie jest t o rola p. Elizabeth Mitchell, która gra Juliet. Potrafi dobrze zagrać lekarkę, czułą kobietę, zimnego killera, jak i osobę, której z chęcią się pozwierzasz (5x04 :D ). Odpowiednio dopasowuje się do każdej sceny, widać że na planie jest bardzo swobodna, widać że wkłada w swoją pracę serce.
A Evangeline Lily... idealna aktorka to to nie jest... do zarzucenia chyba każdy ma jej to że jej mimika twarzy zamyka się w pracy kilkoma mięśniami... Nie zadowala mnie jakoś specjalnie... mimo że i tak gra dobrze^^
Jakby nie patrzeć nie mamy tu jakichś naprawdę żałosnych aktorów, takich co by nam tutaj... psuli serial. Dlatego jest on taki dobry :D
_________________

The sacrifice, what Island demanded? ... I won't belive in that anymore...
 
 
B... 
Juliet


Wiek: 20
Dołączyła: 24 Sie 2008
Posty: 217
Wysłany: 2009-02-07, 18:19   

W moim odczuciu to najlepszą grą w obsadzie może pochwalić się Michael Emerson. Wykreował swoją rolę w tak niezwykły sposób, że aż brak mi słów...^^
Jestem pod wielkim wrażeniem tego aktora, sposobu w jaki operuje mimiką twarzy, głosem. Uwielbiam wręcz sceny, gdzie mogę posłuchać jego kwestii. Przy tym jest bardzo wiarygodny. Nie wyobrażam sobie, ze w rolę, jaką odgrywa w serialu moglby się wcielić ktoś inny :roll: On jest dla niej po prostu stworzony \o/
Zgadzam się też z opinią Morgoth'a na temat Davies'a :-) Zadanie na niełatwe, skutecznie posluguję się pełną gamą środków, o jakich wspominał swój poprzednik. Bez nich Faraday nie bylby z pewnością tak wiarygodny jak teraz, co więcej jeszcze nigdy nie zauważyłam, zeby aktor odtwarzający tę rolę przesadził z tymi środkami, zawsze są odpowiednio dobrane, dzięki czemu nigdy zachowania Daniela nie byly (przynajmniej dla mnie) przejaskrawione czy nieautentyczne.
_________________
prawo zabija : )
 
 
Cate13 
Locke
|Opiekunka działu Dexter|


Wiek: 23
Dołączyła: 07 Lip 2008
Posty: 852
Skąd: znad morza... ;D
Wysłany: 2009-02-08, 16:44   

Gdyby można byłoby oddać 3 głosy w ankiecie to bez wątpienia oddałabym je na: Michaela Emersona - za świetny głos i tonacje - potrafi mówić najbardziej skomplikowane rzeczy tonem jakby zamawiał piwo w knajpce :-D w ogóle za całokształt :-D ; na 2 będzie suprise ;-) Jeremy Davies - jest po prostu niesamowity w roli Daniela, bardzo wiarygodny, jego niektóre zachowania czy mimika twarzy wprowadzają nieco humorystycznego akcenty :-D i na 3 jedyna kobieta w towarzystwie czyli Elizabeth Mitchell - bardzo lubię tą postać i zgadzam się z Morgothem, że potrafi zagrać niemal wszystko, pokazała nam wiele twarzy Juliet i wszystkie do niej pasowały :-) jest bardzo wiarygodna.
Za Evangeline Lily jak i za jej postacią nie przepadam ale trzeba przyznać, że jak na modelkę, która bawi się w aktorstwo to całkiem nieźle jej to wychodzi - bo przecież mogłoby być znacznie gorzej ;-) chociaż oczywiście bez porównania z w/w trójką :mrgreen: w zasadzie to cała ekipa aktorów zasługuje na brawa za kreowanie postaci na swój sposób :-) nie wyobrażam sobie na przykład żeby Matthew Fox miał grać Sawyera - a był przesłuchiwany do tej roli ale James w jego wykonaniu byłby chyba bardziej...jak by to powiedzieć...wredny i myślę, że nie byłby by tak lubiany jak Josh w tej roli :-D
_________________

...See the path cut by the moon, For you to walk on, See the waves on distant shores... :P
 
 
 
Nadare 
Desmond
|Opiekunka działu Californication|


Wiek: 22
Dołączyła: 29 Lut 2008
Posty: 1427
Wysłany: 2009-02-09, 11:51   

Ja mam 3 typy :-) Sawyer, Ben i...pewnie wszystkich zaskoczę - Jack.

Wszyscy trzej panowie według mnie są dobrymi aktorami, dobrze wczuwają się w rolę, którą przypisał im scenarzysta. Josh Holloway jest niesamowity, nie wyobrażam sobie żeby ktoś inny mógł zagrać rolę Sawyera tak dobrze jak on to robi. Ben, no wiadomo, Cate dobrze to określiła
Cate13 napisał/a:
za świetny głos i tonacje - potrafi mówić najbardziej skomplikowane rzeczy tonem jakby zamawiał piwo w knajpce
tak samo uważam! Nie wiem czy cokolwiek może go wyprowadzić z równowagi :D
Jack..mimo, że nie przepadam za graną przez niego postacią to uważam, że jego gra aktorska jest dobra. Każdy z wyżej wymienionych panów świetnie pokazuje emocje a to dla mnie najważniejsze.
_________________

You know that I'm no good...
 
 
Micros 
Hurley


Wiek: 17
Dołączył: 13 Lut 2009
Posty: 114
Skąd: Rydułtowy
Wysłany: 2009-02-15, 22:07   

Ja bez dwóch zdań typuję aktora grającego Ben'a - czyli Michael'a Emerson'a.
Aktor jest po prostu świetny, tak potrafi zagrać swoją postać, że to jest aż niewiarygodne. Ta wszystkie jego wyrazy twarzy, emocje które nam ukazuje, wszystko to jest okropnie przemyślane i prawdziwe :D A te jego wszystkie teksty, banalnie rzucane słówka - masakrycznie to odgrywa i duże brawa dla niego za to :)
_________________
 
 
 
Adamox11 
Sawyer


Dołączył: 30 Maj 2008
Posty: 699
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2009-02-16, 19:54   

Ja mam 3 osoby. Juliet , Faraday no i osoba o ktorej nikt nie wspomnial... Hurley !!!! Jak mozna o nim zapomniec i o jego grze aktorskiej ? :D

Faradaya i Juliet juz opisano dokladnie wiec niechce powtarzac.
Hugo swietnie zagral jak dla mnie niektore sceny jak wyprawa ala Rosseu , stworzenie pola golfowego albo przy wysadzaniu bunkra i wiele wiele innych.
_________________

One for all...
 
 
 
baxell 
Juliet

Wiek: 10
Dołączył: 12 Lut 2008
Posty: 225
Skąd: z brzucha mamy
Wysłany: 2009-04-02, 12:50   

innych kandydatów poza Emersonem być nie powinno :-P
Każdy uważa inaczej, ale to właśnie wg. mnie Michael Emerson najlepiej gra swoją postać.
 
 
BenLinus 
Moderator
|Opiek.działu FF|


Wiek: 19
Dołączyła: 21 Cze 2009
Posty: 917
Wysłany: 2009-06-30, 14:00   

To i ja uwidocznię swoje zapatrywanie w tym temacie, ale będzie ono dość subiektywne ze wzgląd na to, iż wcześniej już widziałam kilka produkcji z udziałem Michaela Emersona, serialowego Bena Linusa i byłam pod wielkim wrażeniem jego warsztatu aktorskiego. Nie chcę go szufladkować, bo to chyba najgorsze dla aktora, ale jego wygląd, spojrzenie, głos, etc. współgrają idealnie, gdy ma grać rolę jakiegoś psychola :mrgreen: Myślę, że w takiej roli można pokazać na co naprawdę stać danego aktora, bo co jest fascynującego w odegraniu sceny śniadaniowej przeciętnego człowieka ? Nawet w tej roli Ben AKA Henry i jego słynne "You guys got any milk?" było po prostu komiczne, to dowód na to, jak mistrzowsko i kreatywnie można wykreować postać/wizerunek ... Nie chcę pisać słynnego tekstu w stylu " NO BEN, NO LOST" :-P bo nie każdy dostał możliwość odegrania tak skomplikowanej postaci, ale tak, jak ktoś wcześniej napisał, nie wyobrażam sobie innej osoby obsadzonej na tym stanowisku. Z wariacją i zafascynowaniem oglądam sceny, gdzie Ben ma coś do powiedzenia, wzrok, uśmiech, barwa i ton głosu, gesty, mimika nadają postaci wyrafinowany zarys, można rzec wirtuozeria ... można byłoby nie tyle, co porównać, ale zderzyć ze sobą Bena Linusa i T-Baga z PB, jeśli wiecie o co mi chodzi :-P
_________________

 
 
marcinek6000 
Charlie


Wiek: 19
Dołączył: 26 Sty 2009
Posty: 339
Skąd: Czerwionka-Leszczyny
Wysłany: 2009-07-01, 15:36   

hah to właśnie jedni z moich ulubionych aktorów Ben i T-Bag z PB, ale świetni w swojej roli są też według mnie odtwórcy roli Hurleya, Daniela, Locke'a i Sawyera....hmmm...a moze to dlatego, że to poprostu najciekawsze postacie w Lostach, mimo to sprawdzają sie w swojej roli, dodałbym jeszcze Jina, zawsze mnie rozwalała jego mina, dzieje się coś ważnego a tylko on nie ma pojęcia o co chodzi i robi wtedy taką fajną minę hehe
_________________
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Gozda :: Template theme based on warezfactory.info



statystyka

Recenzje filmów | Forum filmowe |seriale online | warez | Pomoce dydaktyczne