Lost FORUM: Zagubieni, forum, season 4 download, napisy, odcinki, tapety, sezon 4 czwarty, Josh Holloway, Sawyer, rmvb, avi, torrent

Lost | FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Grupy | Mapa forum | RSS | Zaproś
Rejestracja | Zaloguj
 Ogłoszenie 
Dotacje dla forum. WYŚLIJ SMSa i pomóż w opłaceniu serwera - kliknij TUTAJ
Dla osób, które pomogą ranga Sponsor i zdjęcie ostrzeżeń


Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Radzińscy
Autor Wiadomość
Morgoth 
Ben


Dołączył: 27 Gru 2007
Posty: 1641
Wysłany: 2008-01-26, 14:55   Radzińscy

Cytat:
Warto zauważyć też, że to od niej Desmond dostał swoją łódź - Elisabeth, na którym miał opłynąć świat dookoła. Łódź była wcześniej własnością jej zmarłego męża - Davida.

Z nieznanego powodu (prawdopodobnie załamanie po śmierci męża) przebywała także w tym samym szpitalu psychiatrycznym Santa Rosa Mental Health Institute, w którym leczył się Hurley.

Radzinska- Libby oplakiwala smierc swojego meza, ona myslala ze on zginal, ale jej mąż- David zginął dopiero w bunkrze ŁĄbędziu!!!! :D byl on wspolpracownikiem kelvina :P
uwielbiam ten serial :D chyba ze moje domysly to tylko domysly... ale zbierznosc nazwisk w takich serialach to nie przypadek^^ to przeznaczenie
co o tym myslicie :?:
_________________
 
 
powerr 
Kate


Wiek: 25
Dołączył: 26 Gru 2007
Posty: 301
Wysłany: 2008-01-29, 14:23   

Hmm nie zwróciłem wcześniej na to uwagi :!:
No ale tak jak piszesz, w takim serialu to na pewno nie jest zbieg okoliczności taka zbieżność nazwisk. Musieli to dokładnie zaplanować :!:
No ale bardzo dobrze dzięki temu ten serial jest taki ciekawy i zaskakujący ;-)
_________________
 
 
Morgoth 
Ben


Dołączył: 27 Gru 2007
Posty: 1641
Wysłany: 2008-01-29, 15:29   

dokładnie :D bardzo mi sie podobalo jak w retrospekcjach sie spotykali np Claire z jasnowidzem (później Eko) czy Claire z ojcem Jacka(i jej tez :P )
_________________
 
 
Rafaqio 
Charlie

Wiek: 17
Dołączył: 01 Cze 2008
Posty: 193
Skąd: B-stok
Wysłany: 2008-06-03, 18:09   

Moim zdaniem to co tu piszecie jest Fake, gdyż Radziński nie mógł być mężem Libby. Bynajmniej tak mi się wydaje.
_________________
 
 
 
Menvalor 
Mr. Eko


Wiek: 18
Dołączył: 15 Mar 2008
Posty: 340
Skąd: Wolsztyn
Wysłany: 2008-06-03, 18:12   

Rafaqio napisał/a:
Moim zdaniem to co tu piszecie jest Fake, gdyż Radziński nie mógł być mężem Libby. Bynajmniej tak mi się wydaje.


Czemu fake?A mi sie wydaje ze to jednak prawda.. O.O
 
 
 
Adamox11 
Charlie


Dołączył: 30 Maj 2008
Posty: 215
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2008-06-04, 20:32   

No co ty napewno to niebyl jej maz bo wtedy by tak latwo nie zakochala sie w Hurleyu i mozliwe ze by mu kiedys o tym wspomniala ... malo prawdopodobne ;/
 
 
 
Menvalor 
Mr. Eko


Wiek: 18
Dołączył: 15 Mar 2008
Posty: 340
Skąd: Wolsztyn
Wysłany: 2008-06-04, 21:18   

Adamox11 napisał/a:
No co ty napewno to niebyl jej maz bo wtedy by tak latwo nie zakochala sie w Hurleyu i mozliwe ze by mu kiedys o tym wspomniala ... malo prawdopodobne ;/


Mozliwe ,ze ona nie wiedziala ,ze jej maz byl w bunkrze.
 
 
 
Rafaqio 
Charlie

Wiek: 17
Dołączył: 01 Cze 2008
Posty: 193
Skąd: B-stok
Wysłany: 2008-06-04, 21:23   

Menvalor napisał/a:
Adamox11 napisał/a:
No co ty napewno to niebyl jej maz bo wtedy by tak latwo nie zakochala sie w Hurleyu i mozliwe ze by mu kiedys o tym wspomniala ... malo prawdopodobne ;/


Mozliwe ,ze ona nie wiedziala ,ze jej maz byl w bunkrze.


Ta i co jeszcze może mu przynosiła pranie... Mówię wam, że to jest niemożliwe -.-' Żebyśmy chociaż imię znali Radzińskiego to wtedy można by coś gdybać.
_________________
 
 
 
Menvalor 
Mr. Eko


Wiek: 18
Dołączył: 15 Mar 2008
Posty: 340
Skąd: Wolsztyn
Wysłany: 2008-06-04, 21:27   

W tym serialu nie ma zbiegow okolicznosci :!: A ja mowie ze to prawda , nie chcesz gdybac to nie :mrgreen:
 
 
 
Adamox11 
Charlie


Dołączył: 30 Maj 2008
Posty: 215
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2008-06-05, 19:49   

No w sumie w Lostach wszystko moze sie okazac no ale bez przesady...
Po za tym nie widze na palcach Libby obraczki :-P
 
 
 
Morgoth 
Ben


Dołączył: 27 Gru 2007
Posty: 1641
Wysłany: 2008-06-05, 19:53   

swego czasu Sun także nie miała na palcach obrączki^^

[ Dodano: 2008-06-05, 20:53 ]
a może są rodzeństwem? :D
_________________
 
 
Rafaqio 
Charlie

Wiek: 17
Dołączył: 01 Cze 2008
Posty: 193
Skąd: B-stok
Wysłany: 2008-06-05, 19:55   

Morgoth napisał/a:
swego czasu Sun także nie miała na palcach obrączki^^

[ Dodano: 2008-06-05, 20:53 ]
a może są rodzeństwem? :D



OMG! xD xD :lol: :lol:

Weźcie skasujcie ten temat i nie grzeszcie więcej :P
_________________
 
 
 
Adamox11 
Charlie


Dołączył: 30 Maj 2008
Posty: 215
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2008-06-07, 10:04   

Czym my tu grzeszymy ? Przedstawiamy swoja hipoteze XD
 
 
 
Rafaqio 
Charlie

Wiek: 17
Dołączył: 01 Cze 2008
Posty: 193
Skąd: B-stok
Wysłany: 2008-06-07, 11:33   

No to lepiej jej nie przedstawiajcie bo mija się z prawdą :P
_________________
 
 
 
Adamox11 
Charlie


Dołączył: 30 Maj 2008
Posty: 215
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2008-06-07, 22:19   

e tam czepiasz sie xD To sa brednie oni nie maja nic wspolnego i koniec .
 
 
 
artemis 
Zagubiony

Dołączył: 27 Mar 2008
Posty: 16
Wysłany: 2008-06-10, 17:34   

Adamox11 napisał/a:
To sa brednie oni nie maja nic wspolnego i koniec

To nie jest wiadome, wiesz... Libby nie miała żadnych powiązań w przeszłości, prócz z Desmondem i Hurleyem, a motyw z tym 'radzińskim' jest dość ciekawy... zresztą, nie dziwi Cie to, że była w zakładzie z hurleyem i nagle w ogóle go nie poznała?
 
 
Morgoth 
Ben


Dołączył: 27 Gru 2007
Posty: 1641
Wysłany: 2008-06-11, 15:12   

nie ma pewności czy ona nie pamiętała Hurleya, z tego co pamiętam to Hugo powiedział "Czy my się gdzieś wcześniej spotkaliśmy" na co ona zrobiła minę typu (cholera... domyślił się) i powiedziała, ze raczej nie^^ ale takie czytanie z mimiki jest trochę zgubne^^
_________________
 
 
Menvalor 
Mr. Eko


Wiek: 18
Dołączył: 15 Mar 2008
Posty: 340
Skąd: Wolsztyn
Wysłany: 2008-06-11, 16:12   

laska_sw napisał/a:
albo się tak dziwnie zastanowiła...


Jak zwykle bardzo duzo wnisoles do tematu , co do tego zastanowienia ...moze naprawde nie pamietala Hurley'a bo wtedy gdy byla pokazana w tym szpitalu dla oblakanych wygladala jak na jakims Crack'u :-D Moze byla oduzona jakimis srodkami i tyle :-P
 
 
 
laska_sw 
Charlie


Dołączył: 25 Kwi 2008
Posty: 235
Skąd: Dzierżoniów
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: 2008-06-11, 16:19   

Menvalor może ma racje, jak ktoś oglądał PB to wie co podawali w psychiatryku - te dziwne środki oddużające, więc pwenie tu też. Dla mnie pewnie zupełnie się zastanawiała...

P.S.
To jest temat "Teorie" więc każdy może nawet krótko napisać, co myśli a potem wszyscy się zastanawiają dalej...
_________________
 
 
 
Morgoth 
Ben


Dołączył: 27 Gru 2007
Posty: 1641
Wysłany: 2008-06-11, 16:20   

no tak już bywa w psychiatrykach... zawsze cię "naćpają" jakimiś prochami
Ale kiedyś Libby musiała opuścić ten zakład, może wtedy zauważyła Hurleya (oto nie trudno^^), Hugo też musiał stamtąd się wydostać... jakoś ciekawe kto był pierwszy :D
_________________
 
 
laska_sw 
Charlie


Dołączył: 25 Kwi 2008
Posty: 235
Skąd: Dzierżoniów
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: 2008-06-11, 16:22   

Według mnie Hugo, bo się troszkę inaczej zachowywał, był bardziej normalny
_________________
 
 
 
Morgoth 
Ben


Dołączył: 27 Gru 2007
Posty: 1641
Wysłany: 2008-06-11, 16:39   

no ja wiem... gadanie do wyimaginowanego przyjaciela... a ona była jedynie naćpana prochami które jej podano...
Psychiatryk... Santa Rosa Health Institute, w którym była Libby... dlaczego tam była... zapewne związane to było ze stratą męża, który zaginął na oceanie... (bo nie sądzę żeby dostała list z kondolencjami z Dharmy xD)
_________________
 
 
laska_sw 
Charlie


Dołączył: 25 Kwi 2008
Posty: 235
Skąd: Dzierżoniów
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: 2008-06-11, 16:47   

a może jednak? I wtedy poszła na spotkanie tak jak Juliet, wypiła "soczek" z proszkami na uspokojenie i obudziła się w łodzi podwodnej przy wyspie...
_________________
 
 
 
artemis 
Zagubiony

Dołączył: 27 Mar 2008
Posty: 16
Wysłany: 2008-06-12, 00:35   

Mi jednak sie zdaje, że nie bez powodu to akurat desmond dostał od libby lódź, to dzięki niemu dowiadujemy się o radzińskim. I po co niby dodawali by postać libby która praktycznie nic nie wniosła do serialu, oraz nie miała żadnej retrospekcji?
Zauważcie, że nawet artzt, nikki i paolo mieli swoje retrospekcje, a libby jako jedyna nie... Czy naprawde myślicie, że to przypadek? Zresztą czemu desmondowi podała inne imie i nazwisko w odcinku gdy dawała mu łódź. Mam dziwne wrażenie, że jednak jak już Hurley i Desmond są na wolności, to jeszcze pojawi się libby... w szczególności, ze 5 sezon ma być o dharmie, a były podejżenia, że ona właśnie dla nich pracowała ;d
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - recenzje anime
Template created by Gozda :: Template theme based on warezfactory.info



Filmy | Forum filmowe | Recenzje filmów